Na pomysł aby w Siedlcu obchodzić co roku “Święto Świni” wpadł Wójt Gminy Adam Cukier, który powiedział: “wypadło na świnie, gdyż nasi rolnicy i przetwórcy z nich żyją.” Gmina jest bowiem potęgą w hodowli świń, a statystycznie na jednego mieszkańca hoduje się 14 wieprzy rocznie. “Święto Świni” w Siedlcu ma krótką (bo na razie 5-letnią), ale już bogatą tradycję i jest o nim głośno nie tylko w Polsce ale również w sąsiednich krajach, zwłaszcza w Niemczech. Wszystko zaczęło się w sierpniu 2004 roku. Wtedy to obchodom towarzyszyło odsłonięcie rzeźby świni, która ustawiona jest przed Urzędem Gminy. Drewniana rzeźba dłuta lokalnego artysty - rzeźbiarza Grzegorza Apiecionka z Barlożni k/Wolsztyna ma 2m długości i waży 150 kg. Jest jedną z turystycznych atrakcji Siedlca. Co roku sierpniowemu świętowaniu towarzyszy mnóstwo atrakcji. Są to różnego rodzaju konkursy: jedzenie kiełbasy “z metra na czas”, zwany konkursem “Na Pasibrzucha“, na najlepsze potrawy z grilla, najsmaczniejszą bułczankę, szynkę tradycyjną oraz kiełbasę wiejską, potrawę regionalną, strzeleckie i wiele innych. Święto, które gromadzi corocznie 20-30 tys. uczestników, jest również doskonałą okazją do promowania wyrobów firm branży mięsno-wędliniarskiej zlokalizowanych w naszym regionie. Oprócz dobrej zabawy, “Świętu Świni” towarzyszą sympozja i prelekcje, najczęściej dotyczące hodowli trzody chlewnej ale również sprawami wykorzystania odpadów pohodowlanych do produkcji biogazu, sprawami nawadniania pól itp. Ale rzecz jasna miejscowa ludność jak i przyjezdni czekają na liczne atrakcje i gwiazdy, które uświetniają nasze święto. Oprócz lokalnych zespołów i orkiestr, publiczność bawili już artyści tacy jak: Ich Troje, Golec uOrkiestra, Maryla Rodowicz, Małgorzata Ostrowska, oraz zespoły: Odział Zamknięty, Lombard, Teatr Żydowski z Warszawy, Teatr Wagabunda czy Kabarety: Krzysztofa Piaseckiego i Marcina Dańca. Podczas V “Święta Świni” wystąpiła gwiazda zagraniczna - Ingrid. Organizatorzy gwarantują, że Każdy wyjedzie od nas pełen wrażeń i do tego najedzony, żeby nie powiedzieć obżarty